„Postrzępienie”

Zdarzyło się wypuścić i coś, co zaszeleści. Czasem pozwalam sobie na niejaki przypływ śmiałości, przypuszczając, że ta i ów mogliby zapragnąć to-to posiadać; jest taka możliwość.

Wystarczy e-mail do wydawcy: miniatura [małpa] autograf.pl

__

Książkę czyta się jak bardzo długi wiersz. Nie ma w nim miejsca na zdania proste, jednoznaczne. Język jest piękny, poetycki, a każde zdanie skonstruowane z prawdziwą wirtuozerią.(…) Kasprowicz napisał książkę ciekawą, oryginalną, ale też niełatwą w odbiorze. Trudność ta wynika dla mnie z ogromnej kumulacji zdarzeń, emocji, opisów i stanów na małej przestrzeni. Na niczym nie można się skupić, bo niepostrzeżenie autor przenosi nas już do myśli zupełnie innej, a od poprzedniej odległej.

Joanna, niedopisanie.blogspot.com

***

Książeczka ma ledwo sto stron – nie dotarłam nawet do połowy, a już miałam dość.

Agnieszka Żak, granice.pl

***

W pierwszym momencie zachwycająca szczerością wyznania, autentycznością emocji, z czasem zaczyna nużyć. Ma co prawda piękne momenty – jak choćby zmysłowy opis bliskości między bohaterem a jego ukochaną.

Anna, literackie-skarby.blogspot.com

***

Postrzępienie” dla mnie jest książką uświadamiającą, bodźcem, który kazał mi wyhamować, rozejrzeć się i wyciągnąć wnioski. (…) Polecam odważnym. Polecam mądrym. Polecam zagubionym.

Klaudia Rdes, ksiazkowosc8.blogspot.com

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: