Do końca

26 kwietnia 2017 § Dodaj komentarz

Trochę za głęboko, kalek zabrakło, masek, z drugiej wszakże strony – co zrobić, że umyka poniedziałek, że środa – z drugiej wszakże strony na głębię zbyt płytko, za dobrze jestem uzbrojony. Poruszam różne aspekty, czasem łokciami trzeba to przepchnąć – patrz jej w oczy – i pomóc wybrać sukienkę: tę, tamtą, wróć do trzeciej, niech będzie i tak, niech będzie pastelowo, bez różnicy, na który dzień przypada, na który tydzień, byle wiosna, byle z nią, która to już, tętniące ulice, co mnie zawsze zadziwia, daj spokój z tą wiosną i patrz mi w oczy; pełznąca tęsknota.

Ulegam na różne sposoby, i w ten konkretny, acz noszący znamiona innych pojęć, figuratywnych, mimo wszystko, mimo że ty, na każdej ulicy, za rogiem, ulegam, tobie, jej, otóż wszędzie ta tęsknota, niczym cień, niczym zmierzch, który spływa na mnie, na ciebie, na nas, prześladuje nas tęsknota, otóż i to, otóż i człowiek: człowiek jako istota tęskniąca, oto i ja – myślę, więc tęsknię.

Dzień traci kontury, impet, dające się wyrazić cele, nieliczne samochody, tu, za oknem, i w oddali, odgłosy, to wszystko już nieistotne; roztańczone okna budynków, kiedyś, o, kiedyś to się budowało, powiedział – jedenasta przed południem, zaciemniona sala konferencyjna – powiedział inżynier Haruszak, lewa powieka drżała mu nieustannie (wyzwaniem byłoby nie dojrzeć), roztańczona jak te okna teraz, mrugające światłami, sąsiednie osiedle, ja na obrzeżach, już nie tam, ale i nie tutaj, gdziekolwiek, spóźnienie wpisane w DNA, szepcze mi w ucho Haruszak, drzwi się zamykają za J., powabna jak zwykle, mimo półcieni dostrzegam, jak zawsze spóźniona, możemy zaczynać, dzień traci siłę, teraz, do końca, bez celu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Do końca at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: