Dziewczynka z niebieską żyrafą

26 października 2016 § Dodaj komentarz

Umieram, powiedziała śmierć, niezdarnie wiercąc się, przewracając z boku na bok; sen, ten i wszystkie, pochłaniam niecierpliwie, ssąc palec i zgrzytając zębami, ja.

Myślę, że dziewczynka z niebieską żyrafą, skryta gdzieś teraz, skryta za którymś z setek jednakowych okien, gdzieś pośród najbardziej szarej elewacji, myślę, że ta dziewczynka nie chce spać; dobrze, że towarzyszy jej żyrafa, niebieska, i ona też nie będzie spała.

Może w sobotę pójdziemy na mecz, będzie deszcz i wata cukrowa, parasol, na Boga, nie pamiętam, gdzie schowałem parasol, to mi się normalnie nie zdarza, choć i w tej mgle, która zapowiada listopad, choć i w tej mgle nie ma niczego nadzwyczajnego, zdarza się, mgła i zagadka parasola, tajemnice Fromborka (najsampierw, 1971, zagadki w Płomyku, nie pamiętam, nie byłem wówczas, tak) i innych miast, skrytych w mleku poranka, mleku cierpliwej środy, zatem w sobotę na mecz, ufam, że zagrają wreszcie na zero z tyłu, wezmę cię, jeśli pozwolisz, pamiętaj o braku zadaszenia, znikąd ratunku, nie ma gdzie się skryć, pomimo tajemnic, być może będę sam, taka godzina nastanie, na pewno; mleko o poranku i deszcz w sobotę.

trybuna_niekryta

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Dziewczynka z niebieską żyrafą at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: