Trzcina i ziarno

28 stycznia 2016 § Dodaj komentarz

Nie bój się, mówiłem, mówię, będę powtarzał. Nie bój się, mantra, być może, ale przecież tam dalej pójdziesz, pójdziemy, będzie wiało i czasem spadnie śnieg. Ale ty się nie bój, ja będę, będę dzielił z tobą bojaźń, pokój, łóżko, razem będziemy drżeć, chybotać się, ja będę, przecież też się boję, niczym to ziarno, niczym tamta trzcina, czuję, jak wieje, niebezpieczeństwa, my sami, razem, ziarno i trzcina, ziarenko ledwie, mimo to bacznie obserwuję twoje łydki i nie bój się, mówię, ja także się boję, przy tobie – czujesz na pewno, już pada, już wieje – przy tobie czuję się lepiej i chyba mniej się boję.

scanfoto1

/fot. František Dostál/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Trzcina i ziarno at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: