Sto czterdzieści siedem kanałów

10 listopada 2015 § Dodaj komentarz

To niewątpliwie słuszny zarzut: faktycznie, zbyt późno się odzywam.

W sumie, zastanawiam się, nasza rozmowa mogłaby trwać od miesiąca. Pytałbym, być może, o coś wykraczającego poza codzienność, kto wie – może nawet poza doczesność. I ty opowiedziałabyś coś więcej; na pewno nie poprzestałabyś na zwyczajowej relacji z tramwaju, na rytualnych raportach z biura, kto wie.

Nasza rozmowa mogłaby trwać od miesiąca co najmniej. Tymczasem ona od miesiąca nie trwa właśnie; nie było na nią – dla niej – miejsca.

Skądinąd jednak to budujące, z każdym dniem bardziej: wciąż mamy telewizor. Sto czterdzieści siedem kanałów wzmacniających więzi, sączących emocje, podgrzewających atmosferę.

Masz wyjątkowo niebieskie oczy, powiedziałem; bije z nich szklany blask telewizora.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Sto czterdzieści siedem kanałów at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: