Ostatni tramwaj

27 października 2015 § Dodaj komentarz

Wiola i ciotka nerwowo paliły papierosy. To ostatni tramwaj, oznajmiła ciotka, nie kierując tej uwagi do nikogo konkretnie, właśnie kończy trasę; istotnie, zza uchylonych drzwi balkonowych dobiegały charakterystyczne trzaski, już szarzało.

(Czy używając sformułowania: „niewypowiedziane”, sprawiamy, że niewypowiedziane staje się wypowiedzianym?)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Ostatni tramwaj at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: