Sygnał świetlny

16 października 2015 § Dodaj komentarz

Jest coś zadziwiającego w ciszy późnego popołudnia na skraju lasu, kiedy widać jedynie kontury smutnych, pełnych majestatu drzew; jest coś niepokojącego i fascynującego zarazem w ciszy o szesnastej trzydzieści, u progu zmierzchu.

Pański pojazd nie emituje sygnału świetlnego, ryknął w moją stronę facet w czerwonym kasku i również czerwonych, tyle tylko, że bardziej jaskrawych legginsach, który przemknął obok mnie na w pełni wyposażonym rowerze.

Uwierają mnie sny.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Sygnał świetlny at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: