Wydało się

21 sierpnia 2015 § Dodaj komentarz

Nad sztucznym zbiornikiem wyczuwam schyłek; daruj sobie, z łaski swojej, te niedopowiedzenia: schyłek jest namacalny, wyraźny, kształty się wyłaniają, schyłek się w pas kłania. I potem już – o liściach pożółkłych, suchych, o liściach przemilczę – i potem już tylko ordynarne szeregowce, storczyki w oknach na wyciągnięcie ręki, i potem pierwsze poranne tramwaje wyjadą na trasy, z ciemności wypłyną.

Jakże piękna groteska – przemijam. Wyszło na jaw, świat mnie wydał, przemijam. A ty, proszę, przypomnij mi, kim jestem.

wydalo_sie

/zdjęcie: Arno Rafael Minkkinen/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Wydało się at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: