Słoń

11 lipca 2015 § Dodaj komentarz

Kosmos, bo jest, jest przecież; wszystkie mgławice Kosmosu tego, bo są. Tylko mi nie pisz, mówi ona, o muzyce, toć niepodobna; cóż począć, kiedy imperatyw, och, niepodobna, nie sposób się oprzeć, gdy płynie, dźwięki płyną, ja z nimi i pośród nich, tak.

Aha, mówi, zatem o mgławicach. Przetrwają, ja na to mówię, niczym najdonioślejsze symfonie jednego pana na B. i rozmaite suity innego, drugiego, choć też na B. Tak pięknie to płynie, że szukam obrazów, porównań i nawiązań, więc – studnia. Studnia w wygasłą sobotę, gdzie pośród jej chłodu wirują nabrzmiałe pojęcia, więc studnia w lipcu, gorące późne popołudnie, późne i później, studnia, wirują mgławice pojęć, metafizyczne ukłucia, ukąszenia, kąsa mgławica, w sumie to proste: to, co następuje po fizyce, być może nawet – wbrew niej; otóż, tak, posłuchaj, metafizyczna mgławica.

I później, nadal lipiec, ja widzę i czuję, tak tymi gitarami, perkusją, tak oni to robią, żem mgławicą nadżarty, dreszcze, przeszytym, wszystkie włosy ciała mojego napięte, niczym stalowe pręty – to nie moja wina! – estetyka, pełne doznanie, że jednak jest, że jednak piękno i sztuka, kłaniaj się w pas, estetyko, kiedy piękno nabrzmiałe pulsuje, kapelusze i czapki z głów, naturalnie, natychmiast, w tym lipcu, przeszytym wzruszeniem i chłodem, w tym lipcu najpełniej rozumiem Tragedię Józefa Merricka, tak.

Co słychać, najgłupsze pytanie świata, co słychać, w tym lipcu dojrzałym, soczystym, tym razem aż tak niedobrze nie brzmi, bowiem odpowiedź gwarantowana, prawdą tętniąca, jużem uronił łzę, otóż niebo w uszach, piękno, to słychać.

I słucham nieba, oczywiście, i w lustro spoglądam przez moment: mam koszulkę Kultu, lecz w głowie Tides from Nebula.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Słoń at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: