Renée, moment decydujący

24 kwietnia 2015 § Dodaj komentarz

Kiedy w styczniu 1949 roku – dzień był mroźny, choć lekko przyprószone delikatnym, świeżym śniegiem Pola Elizejskie skąpane były w słońcu – nad szklaneczką wyśmienitego pastisu spotkali się Henri Cartier-Bresson i Jacques Henri Lartigue, ten pierwszy z niejakim przejęciem jął rozwodzić się o koncepcji „decydującego momentu”. Lartigue naturalnie słuchał uważnie, jednakże po upływie jakiegoś kwadransa, gdy Cartier-Bresson umilkł i zaczął bacznie wpatrywać się w niego, jakby oczekując reakcji, poczuł, że wypada coś odpowiedzieć, że teraz jego kolej. Przez chwilę z miną wielce poczciwą tarł podbródek, po czym głęboko westchnąwszy, rzekł:
– Drogi Henri, z całym szacunkiem i zainteresowaniem należącym się pańskiej teorii, o sobie mogę powiedzieć tylko tyle, że w mojej pożal się Boże twórczości wyróżnić potrafię jedynie dwa decydujące momenty. Otóż, pierwszy, to ten, gdym w wieku lat siedmiu otrzymał aparat; drugi z kolei, kiedy spotkałem na swej drodze boską Renée.

renee_perle

/na zdjęciu: Renée Perle; fot.Jacques Henri Lartigue/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Renée, moment decydujący at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: