Neapol

15 kwietnia 2015 § Dodaj komentarz

Żółtopomarańczowe sady w okolicy Łowicza nieśmiałą poświatą rozrywają mgłę; gdzieś na Kaszubach trwa wilgotny poranek, różowe niebo, pastele, pierwsze i kolejne słowa deszczu, polnymi drogami ku jutrzejszemu słońcu, chodź.

Po polsku oddycham i śnię po polsku, z rzadka odczuwam potrzebę komunikacji, porozumienia ze światem, lecz wówczas – polszczyzna, za jej pomocą, z jej bogactwem; nasiąknięty jestem polskością, chociaż onegdaj lekceważyłem.

Wolę polskie gówno w polu,
Niż fijołki w Neapolu.

To Kazimierz Przerwa-Tetmajer; skądinąd Neapol nie budzi niechęci.

joanna_mamczur

/zdjęcie – Joanna Mamczur/

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Neapol at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: