Takie historie

10 kwietnia 2015 § 2 komentarze

W powietrzu unosił się zapach taniej kawy; zdjęcie samo się zrobiło. Stosunkowo wcześnie odkryłem te niewyraźne szumy wokół serca, powiedziałem, chociaż nikt mnie o nic nie pytał. Konsylium musiało być konstruktywne, zwieńczone konkretnymi wnioskami; ustalmy jedno, rzekł ten o najbardziej bladej twarzy – wszyscy mieli twarze wyjątkowo blade i zmęczone, nawet stażystki, ale ten, który zwrócił się do mnie był chyba najbledszy – ustalmy jedno: w pańskim wieku to wielce niebezpieczne pielęgnować w sobie takie historie. Uniósł wskazujący palec; odpowiedzialność, powiedział, szczerząc małe, żółte zęby. Słońce nieśmiało przebijało się przez matowe okna; patrzyłem na stażystki, lecz one wpatrywały się w tego najbardziej bladego.

Reklamy

§ 2 Responses to Takie historie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Takie historie at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: