Zimą zagubione Mulatki

9 kwietnia 2015 § Dodaj komentarz

Bardzo pięknie ominęła krawężnik; zwinne, kocie ruchy przywoływały myśl o powabie i zmysłowości. Ale to było lato, wczesna jesień w najgorszym razie. Nigdy nie wiesz, powiedziała, kiedy to ci się przyda; czy mogę zazdrościć pamięci?

***

Gdzieś tam, na horyzoncie, majaczy się to i owo; słońce dziś świeci dość intensywnie, może dlatego widać to – to i owo – lepiej, stąd pokusa silniejsza niźli na co dzień, by od tego i owego, które, jako się rzekło, lśni z lekka dziś wyraźniej, słowem, by od tego i owego uzależnić więcej, niż można, niż trzeba, niż się powinno.

Długie coś zdanie wyszło, nie stanowi to jednak powodu do niepokoju; słońce nadal świeci.

***

Zasadniczo to nic nowego, taka konstatacja, że trudno godzić się z minionym, z odejściem tego i tamtego. Cóż czynić, nie ma rady, trza teraz oczekiwać na ostatni śnieg (albo pierwsze ciepłe słońce), koniecznie ciężki, biały, koniecznie grube, mokre płatki, aby spełnić formalne kryteria sentymentu; niechaj tego napada, a twarze Mulatek znów fantastycznie będą kontrastować z bielą otoczenia; o tak, zimą Mulatki wydają się najbardziej zagubione i najbardziej piękne. Najwyżej wiosną (to już w zasadzie) – latem, jesienią – poszuka się innych argumentów.

***

Że o tym magnesie wspomnisz, tom zaskoczony; o, tak – kobieta o parametrach magnesu. Razem kroczymy: jednego serca, jednego osiedla, jednej szarości.

elliott_0904

/marzec 2013; fotografia – Elliott Erwitt/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Zimą zagubione Mulatki at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: