Jesień bowiem

11 września 2014 § 3 Komentarze

Orzechy dostrzegam, kasztanowce, klony, suche do niedawna jeszcze lipy, a teraz pierwsze nadgniłe, różnorodne liście; broczące powiędłymi, o stłumionych barwach liśćmi aleje i trotuary świadczą, że następuje przejście, uruchamia się inny cykl, jeśli już nie został, sam z siebie, uruchomiony.

I uruchamia się konstatacja, to już inna para kaloszy, a wczoraj w sumie padało, swobodnie się uruchamia, jak ta faza schyłku swobodnie się instaluje, rozgaszcza, się mości żółte periodyczne obumieranie, a więc konstatacja, że tytuły profesorskie, jako i inne przynależności, pozycje społeczne, członkostwo w establishmentach i mainstreamach, egzorcyzmy czy zaszczyty nie chronią w rzeczy samej przed możliwością głupoty, co nie jest żadnym specjalnym odkryciem, okrzyku triumfu nie będzie, raczej zażenowanie, takie tarcze zaszczytne nie sprawią, że potencjalne zagrożenie głupotą zmaleje, a wręcz przeciwnie niekiedy, o czym świadczy dobitnie pewna rozmowa dwóch panów na Ha, nieładnych, przeświadczonych o swej wybitności – nie wiem, takie można odnieść wrażenie – z niejaką arogancją w brzydkich oczach. Ale może jestem niesprawiedliwy, uprzedzony, bo nieładni to ludzie i szydzą, kalumnie sypią na coś, co mnie gdzieś tam raz po raz zachwyca, nieładni.

A poza tym odnaleźć można symptomy wyczerpania i znużenia, wszędzie, no chyba prawie wszędzie, to zapewne kwestia owej fazy, pierwszej pary kaloszy, bo liście, bo cykl, aleje i deszcze, jesień bowiem.

Reklamy

§ 3 Responses to Jesień bowiem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Jesień bowiem at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: