Pan z wąsem, pani z lokami

11 marca 2014 § Dodaj komentarz

Nowy członek z wąsem – stylizacja coś na modłę wczesnego Józefa Klemensa Piłsudskiego, z całą pewnością z okresu przed osadzeniem w Magdeburgu, stylizacja odwołująca się nawet nie do rzeczywistego wyglądu, ale odbicia uchwyconego na dagerotypie – nowy członek jury w programie The Voice of Must be Idol of Poland (chyba, żem showy pomieszał) zapytał Kasię, a może Karolinę (choć nie wykluczam, że mogła to być też Beata), zapytał w każdym razie to dziewczę dość urocze, choć mizdrzące się do jurora i do kamery, zapytał po tym, gdy dziewczę ujawniło marzenia swe w postaci pragnienia wstąpienia do szkoły aktorskiej, marzenia w postaci wejścia, stąpnięcia na ścieżkę aktorskiej kariery, zapytał, powiedzmy to wreszcie, czy Kasia (a może Karolina) zdaje sobie sprawę, że tak liczne tatuaże jej młode ciało przyozdabiające dyskwalifikować ją mogą (znaczy się: ją, czyli Beatę), pod znakiem zapytania stawiają jej (Beaty, rzecz jasna) wstąpienie do aktorskiej akademii, owe przyszłe role wybitne oddalają i pozowania na ściance także; tak zatem zapytał nowy członek z wąsem, żaląc się wcześniej, że o płycie ostatniej formacji, której lideruje, jeno dwa czasopisma studenckie napomknęły i on przemyślał, rozważył, z rozterkami się zmierzył i zasiadł w końcu obok pani od Ramony, by sztukę wyższą pod strzechy wprowadzać, w telewizji przemycać w prime time, a wcześniej z jednym amantem wystąpił w filmie o świniach i nie zawahał się gaci zsunąć i wypiąć się nie zawahał w programie u jednego sześćdziesięciolatka młodzieżowca, co ma swoją panią od włosów czesania na liście płac cyklicznych.

Ale, ale, już się temperujmy, w inne rejony – choć inne może tylko z pozoru, bo to już wiosna, bo wciąż to sztuka przeca – się udajmy, bo oto pani pisarka Kaja, co ma nazwisko podobne do tego detektywa z Polsatu z partnerami, co wcześniej posłował, a wcześniej jeszcze też w detektywistycznych kręgach się obracał, ino że sobie cyferki ładował przed stopień, a partnerów jeszcze nie miał, przynajmniej się z nimi nie obnosił i garnitury miał chyba gorsze, i spodnie jakby z przykrótkimi nogawkami, zatem pani Kaja, co książkę o Klarze napisała (chyba że to pani Klara o Kai pisała, sam już nie wiem, tyle żem się nawdychał, tyle żem się nawąchał tej kultury w dniach ostatnich, żem obawę w sobie wyłowił, czy to nie aby przedawkowanie, bo i zawroty i bracia Mroczki przed oczami i pewnie jeszcze Szulim Agnieszka, co to mnie we śnie nachodzi, że ją jakaś pani od Majdana, któren ongiś kota zjadł, bo to satanista, pobiła w toalecie, a rzecz nie do końca wyjaśniona; no jest takie podejrzenie), skarży się więc pani Kaja, że za swój bestseller jeno siedem polskich tysięcy dostała, o tempora, o mores, czasy zaiste podłe, żeby tak w biały dzień panią Kaję upokarzać, że aż sama publicznie musi bebechy wywlekać, kuchnię się znaczy odkrywać, odsłaniać, aż zachodzi podejrzenie, że zaraz pani Kaja – w sumie to myśl niezgorsza – do show kulinarnego angaż otrzyma, gdzie wraz z nowym członkiem z wąsem i pod przywództwem tej dużej, o kształtach obfitych pani z lokami, co mięso kroi i na antenach mięsem rzuca z wielką swobodą, prawie tak zgrabnie, jak zgrabnie sypie kminek i kurkumę do gara, trio zgrabne utworzą i w niebyt zepchną Okrasę z Pascalem.

Już, już dobrze, powiedziała mama, gdym ocknął się zlany lodowatym potem pośród tej nocy ciemnej na skraju zimy.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Pan z wąsem, pani z lokami at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: