Musztarda i jamnik

19 listopada 2013 § 2 komentarze

O, to miesiąc już jedenasty, a tu go inaugurować dopiero przychodzi. Nadto w niejakiej relacji do notki poprzedniej, październikowej przecież jeszcze.

A było tam, podglądam, o czasach minionych co nieco, zazwyczaj mitycznym uniesieniem otaczanych. I nachodzi mnie, w związku z tym, albo i bez związku zupełnie, sam nie wiem, wizja taka – tak, wspomnienie – że był kiedyś czas taki, że nie było smartfonów, tabletów, portali społecznościowych, konsoli, czy jak też tam to się nazywa, aplikacji rozmaitych, wirtualnego seksu, zakupów on-line, że poprzestanę w tym momencie tę listę gadżetów nowoczesności kompletować.

I co?

I nic, zapewne. Żeśmy rozmawiali czasem, niekiedy nawet umówić się udało bez sms-a, piło się wino, ksiądz chodził po kolędzie, śnieg zimą padał, musztarda sarepska smak wyraźnie odmienny miała od stołowej; latem nad jeziorem namiot nasz stał równie koślawo, a usta dziewczyn wybitnie nas nęciły.

I co?

I nic prawdopodobnie. Nie chodzi tu nawet o apoteozę minionego (no, nie tylko o to), lecz głównie staje przed oczami pytanie, czy bym się odnalazł teraz w tamtejszym otoczeniu, atmosferze; czy jamnika dwukasetowego bym z czcią nabożną uruchamiał?

Wierzę, że tak; pozostaje wierzyć.

Advertisements

§ 2 Responses to Musztarda i jamnik

  • maskana pisze:

    ja bym się z chęcią cofnęła, choć na chwilę… do tych kolejek po kawę, ciepłych lodów, kasprzaków, oranżadki w woreczku, składaka, czereśni z ogrodu sąsiadów i saturatora z jedną szklanką…
    często „boso”, często „brudno” i jakie wspomnienia szczęśliwe:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Musztarda i jamnik at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: