Pociąg, za oknem noc

22 października 2013 § 2 komentarze

Usypiający w istocie – jakby z definicji – stukot kół pociągu; jedzie się, z R. do K. jedzie się, jedzie się przez pół Polski. Wagon sypialny, przedział, sam jestem, nie mam prawa narzekać. Patrzę w ciemność; za oknem ciemność i kształty tylko. Jeszcze ćwierć do celu, a noc nawet nie w połowie. Zima wkrótce, ufam, ale i bez pokładów ufności nadejdzie; zimą najpiękniejsze pejzaże zza szyb pociągu, tak pamięć przynajmniej podpowiada.

Jedzie się; za oknem wciąż ciemność i kształty. Zimą noce bywają nakrapiane bielą; czasami białe nawet.

/fot.Mike Brodie/

brodiev3

brodiev2

Advertisements

§ 2 Responses to Pociąg, za oknem noc

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Pociąg, za oknem noc at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: