Waga, wstyd i karnawał

8 lipca 2013 § Dodaj komentarz

W zasadzie, proszę to sobie wyobrazić, wygląda to trochę jak waga, rzecz prosta, w tradycyjnym wydaniu. Dwie szale zatem: na jednej wstyd, że oto wypycham coś o sobie samym; na drugiej świadomość, że trzy minuty karnawału nie będą trwać wiecznie. Raczej nie więcej, niż te trzy minuty.

Z pewną więc dozą nieśmiałości dwa linki do recenzji „Postrzępienia”:

http://subiektywnie-o-ksiazkach.blogspot.com/2013/07/pawe-kasprowicz-postrzepienie.html

http://niedopisanie.blogspot.com/2013/07/pawe-kasprowicz-postrzepienie.html

I jeszcze, bo ze dwie bodaj osoby się pytały: to-to można już sobie nabyć tu:

http://prus24.pl/bookstore,details,9788376065083,POSTRZEPIENIE.html

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Waga, wstyd i karnawał at Kasprowicz.

meta

%d blogerów lubi to: